 |
|
Autor |
Wiadomość |
Procella
Administrator
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Pon 11:06, 15 Paź 2007 |
 |
Myślę, że wypada zacząć od klasyka Wszyscy chyba znają, a przynajmniej kojarzą, więc nie ma po co się rozpisywać.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Wiezzel
***
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Czw 20:32, 18 Paź 2007 |
 |
Znają, a jakże. Szczerze mówiąc nie uważam go za geniusza ani najlepszego twórcę fantastyki na świecie, ale niewątpliwie wniósł wiele do tego gatunku. Można śmiało zaliczyć go to prekursorów i ojców fantasy.
Czytałem "Hobbita" - powieść raczej dla młodszych czytelników, ale w szkole podstawowej wydawała mi się niesamowicie poważna i intrygująca. Teraz patrzę na nią nieco innym okiem, ale cały czas ma dla mnie urok i bądź co bądź jest ciekawa.
Czytałem oczywiście "Władcę Pierścieni" - faktycznie bardzo dobra powieść. Może fabuła miejscami szwankuje, ale rozmach i epickość historii rekompensują wszystko. Nie mówiąc już o opisach świata. Tolkien jest jednym z niewielu pisarzy, którzy potrafią tak dobrze i plastycznie przedstawić teatr wydarzeń swoich powieści.
Czytałem też "Rudego Dżila i jego psa" - bardzo zabawna i miła historia. Zdecydowanie nie należy jej czytać na poważnie.
I na koniec czytałem "Kowala z Podlesia Większego" - szczerze powiedziawszy bardzo nieszczególna książka. Raczej nie polecam jej nikomu.
Mam pytanie: Czy ktoś tutaj zgłębił tajemnice "Silmarillionu" ?? Bo słyszałem wiele opinii, że to tragicznie nudna książka. Ale także kilka pochlebnych. Chciałbym dowiedzieć się o niej czegoś więcej.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
aaa4
*
Dołączył: 19 Kwi 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Śro 18:46, 19 Kwi 2017 |
 |
Artur Curtis sumiennie obejrzal popularny film o Maretcie.Zajelo mu to pol godziny, ale za to dowiedzial sie cos niecos o swojej swiezo przybranej ojczyznie. Planeta mu sie nie spodobala - tam naprawde nie bylo nic poza lodem i woda. Na takie swiaty migrowaly zazwyczaj narody, ktore sprzedaly swoje poprzednie terytorium albo zostaly go pozbawione w wyniku katastrofy. Zabawny byl tylko ten fragment, w ktorym pokazywano miasteczko Meklonczykow. W wyniku Potrojnego Aliansu otrzymali oni prawo do zycia na ludzkich planetach. Cyborgi nawet po tysiacletniej sztucznej ewolucji zachowaly podobienstwo do dwumetrowych jaszczurow. Posrod sniegow wygladaly jak istoty z innej bajki, a ich zauwazalny niepokoj na widok zimnych morz budzil mimowolna litosc. Po katastrofalnej klesce w latach Wielkiej Wojny Meklonczycy stali sie najbardziej zagorzalymi wielbicielami ludzkiej rasy. Zamieniali swoje mechaniczne czesci na przyrzady imperialnej produkcji i woleli asymilowac sie z ludzmi - dziwna, ale aprobowana przez Imperatora praktyka.
Artur wylaczyl terminal i podszedl do okna. Z pokoju Keya widac bylo nie tylko niekonczaca sie panorame sadow, ale i migoczaca bariere wokol strefy kompensacyjnej. Chlopca przeszyl dreszcz.
Niezbyt wyraznie pamietal, jak Key wzial go na rece, jak niosl przez zamiec. Dla niego, polprzytomnego, to byla krotka chwila, dla Keya na pewno ciagnace sie bez konca godziny. Przeklenstwa Keya, czyjes zatroskane twarze, zastrzyki, wanna z regenerujacym helem...
Potem jeszcze jeden zastrzyk - najwidoczniej srodek usypiajacy.
Key go wyciagnal, ale bez wahania pozyczyl sobie jego kurtke.
Z jakiegos powodu Artura to zloscilo.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
| |